Biblioteka jak magnes

4/3/2020
Biblioteka

Szkolna biblioteka to miejsce, które przyciąga jak magnes.Nielicznych przyzywają książki – lubią spędzać czas na czytaniu w przytulnym kąciku otoczonym bibliotecznymi regałami. Są tacy, którzy cenią rozmowę, spokój i względną ciszę pomieszczenia, które na przerwie i tak jest cichsze niż szkolny korytarz. Przychodzą również ci, którzy potrzebują informacji lub dostępu do komputera. Tak jest w czasie lekcji. Ale na tym nie kończy się rola biblioteki i jej magicznego przyciągania.

Jest jeszcze czas przed lekcjami i po nich. To wówczas najwięcej się dzieje. Gramy w planszówki, które świetnie sprawdzają się podczas oczekiwania na zajęcia i jednocześnie pozwalają łatwiej nawiązywać kontakty.

Rozwijamy kreatywność, pomysłowość, zdolności plastyczne lub po prostu sprawność manualną oraz oczywiście – wyobraźnię.

Doskonalimy grę na instrumentach, szczególnie – na gitarze.W każdy poniedziałek zaplecze wypełnia się gitarami, które czekają, by po lekcjach wypełnić biblioteczne wnętrze nowymi akordami.

Testujemy swoje umiejętności programistyczne na różnych robotach (a mamy już ich w szkole sporo). Odkrywamy nowe możliwości, coraz sprawniej budujemy sekwencje programów i świetnie bawimy się, sprawdzając ich wykonanie.

Głośno i wesoło gramy w japońskie szachy zwierzątkowe. Nieważne,że czasem się przy tym pokłócimy o strategię. Istotne jest to, że uczymy się logicznie myśleć i współpracować z innymi.

Odrabiamy lekcje, zawsze mogąc liczyć na to, że pani z biblioteki, ktoś z kolegów lub koleżanek objaśni nam trudne zagadnienia.Kwitnie pomoc koleżeńska, a obecność nauczyciela gwarantuje, że nie będzie ona polegała na spisywaniu cudzej pracy.

Przychodzimy, gdy potrzebujemy pocieszenia, wysłuchania, gdy chcemy się pośmiać, pobawić lub gdy boli nas głowa, a szkolne życie zaczyna trochę przytłaczać. Biblioteka jest dobra na wszystko!

Zapraszamy!